Opinie pacjentów

Z tego miejsca w 100% polecam Panią Ewelinę. Jest osobą bardzo sympatyczną oraz kompetentną, jej podejście do pacjenta jest profesjonalne!! Pani Ewelina to odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu. Widać, ze wkłada w swoją prace dużo serca. Jest wspaniałym człowiekiem. Wizyty przebierają w bardzo milej atmosferze. Program żywieniowy ułożony jest w sposób prosty, a dania szybkie i łatwe w przygotowaniu, przy tym bardzo pyszne!! Dzięki Pani dietetyk i jej pomocy, wsparciu oraz motywacji do uzyskania "lepszej siebie" udało mi się zgubić ...

Ewelina

Poznaj inną historię

Schudłam 15kg przy karmieniu piersią

Poznajcie Panią Edytę. Pacjentka trafiła do mnie w sierpniu pełna niepewności, czy dietę można stosować przy karmieniu piersią. Pełna zawziętości i silnej woli rozpoczęła walkę. Ciągle zabiegana Mama dwójki dzieci spisała się rewelacyjnie. Początkowa waga to 77,3kg, a obecna 62,7kg.

czytaj więcej

Nowy etap w życiu Pani Ani po zrzuceniu -24kg

  • Ania (31l.), Sieradz
  • 24kg w 8 miesięcy
  • Kobieta
  • 11 sierpnia, 2017

Przedstawiam Wam Panią Anię! Fantastyczną i dzielną kobietę, która swoją wytrwałością zgubiła-24 kg!
Pacjentka zawitała u mnie pod koniec września 2016r.  Waga wskazywała wtedy 97kg.
Podjęłyśmy walkę. Pani Ania dzielnie stosowała dietę, nie ulegała pokusom (choć czasem było ciężko). Silny charakter Podopiecznej zaowocował wspaniałym sukcesem.

Efekt? Do czerwca 2017r. zrzucone -24kg, -25cm w talii i -20cm w biodrach.

Ważne jest, że Pani Ania zmieniła nastawienie, polubiła zaproponowany sposób odżywiania - jest to jedna z najistotniejszych kwestii w etapie utrzymania wagi. Posiłki często są spożywane przez dzieci Pacjentki. W skrócie - sposób odżywiania zmieniła cała rodzina!
Jestem ogromnie dumna z Pani Ani i  jeszcze raz gratuluję wspaniałego sukcesu! :)

Poniżej Pani Ania odpowiada o swojej przygodzie z odchudzaniem.

 

Dlaczego zdecydowała się Pani na dietę?

Już dawno chciałam odwiedzić dietetyka, gdyż samodzielne próby zrzucenia wagi kończyły się niepowodzeniem a kg zamiast ubywać to przybywało. Nie czułam się dobrze ze swoim wyglądem. Nadmiar kg bardzo mi przeszkadzał. Po zobaczeniu efektów diety u koleżanki i po rozmowie z nią od razu podjęłam ostateczną decyzję i zapisałam się na wizytę.


Co czuła Pani przed wizytą?
 

Na początku trochę się bałam czy dam radę. Jednak chęć zmiany była tak silna, że postanowiłam, że się nie poddam. Rozmowa z Panią Eweliną dodała mi siły i motywacji, że się uda. Postanowiłam pokazać wszystkim, że dam radę i schudnę.


Jakie były początki?
 

Początki były bardzo trudne. Pierwsze trzy dni były najgorsze. Czułam się głodna ale między posiłkami ratowałam się wodą i nie odpuszczałam. Pani Ewelina uprzedzała, że tak będzie więc musiałam przetrwać ten czas. Potem było już łatwiej, aż w końcu organizm przyzwyczaił się do nowych smaków i regularności. Nie czułam głodu, a czasami nawet posiłki były zbyt obfite! Dodatkowo z każdym wejściem na wagę motywacja rosła.


Jak zmieniło się samopoczucie fizyczne i psychiczne po redukcji?
 

Po utracie kg jest świetnie. Czuję się fantastycznie. Wreszcie mogę założyć na siebie ubrania, które mi się podobają. Przed dietą miałam podwyższony cholesterol, glukozę na granicy normy. A teraz wyniki są rewelacyjne. Wszystko się unormowało. A najfajniejsza jest zmiana nawyków żywieniowych. Teraz inaczej przygotowuję potrawy, bardziej rozsądnie. Oczywiście słabości się zdarzają, ale pracuję nad tym, żeby zredukować je do minimum. Każde odstępstwo jest od razu widoczne na wadze. Dieta to tylko połowa sukcesu. Najważniejsze i najtrudniejsze jest utrzymanie tych efektów i zmiana nawyków na stałe.