Opinie pacjentów

Przychodząc pierwszy raz na wizytę do pani Eweliny nie spodziewałam się spektakularnych efektów, bo wiele razy stosowałam najróżniejsze diety i zawsze kończyło się to tak samo, czyli efektem jo-jo :( Tym razem było inaczej , schudłam 17 kg i od około 9 miesięcy utrzymuję uzyskaną wagę, mimo że czasami pozwalam sobie na drobne grzeszki. Pani Ewelina nauczyła mnie jak można jeść smacznie, a przede wszystkim zdrowo. Posiłki były proste i szybkie w przygotowaniu, a do tego bardzo dobre, jedzenie owoców ...

Marta

Poznaj inną historię

Wspaniała przemiana Ani, -12kg, zmiana z rozmiaru 40 na 36!

Zawzięta, uparta i konsekwentna — te cechy na pewno idealnie opisuję postawę Ani w walce o lepszą sylwetkę. Ania zawitała u mnie w marcu, pełna obaw i niepokoju. Poradziła sobie jednak IDEALNIE. Nie odpuszczała nawet w trudnych chwilach, zaciskała zęby i nie ulegała pokusom. Czy było warto? Nie ulega wątpliwości — zdjęcia mówią same za siebie! :)

czytaj więcej

Nowy etap w życiu Pani Ani po zrzuceniu -24kg

  • Ania (31l.), Sieradz
  • 24kg w 8 miesięcy
  • Kobieta
  • 11 sierpnia, 2017

Przedstawiam Wam Panią Anię! Fantastyczną i dzielną kobietę, która swoją wytrwałością zgubiła-24 kg!
Pacjentka zawitała u mnie pod koniec września 2016r.  Waga wskazywała wtedy 97kg.
Podjęłyśmy walkę. Pani Ania dzielnie stosowała dietę, nie ulegała pokusom (choć czasem było ciężko). Silny charakter Podopiecznej zaowocował wspaniałym sukcesem.

Efekt? Do czerwca 2017r. zrzucone -24kg, -25cm w talii i -20cm w biodrach.

Ważne jest, że Pani Ania zmieniła nastawienie, polubiła zaproponowany sposób odżywiania - jest to jedna z najistotniejszych kwestii w etapie utrzymania wagi. Posiłki często są spożywane przez dzieci Pacjentki. W skrócie - sposób odżywiania zmieniła cała rodzina!
Jestem ogromnie dumna z Pani Ani i  jeszcze raz gratuluję wspaniałego sukcesu! :)

Poniżej Pani Ania odpowiada o swojej przygodzie z odchudzaniem.

 

Dlaczego zdecydowała się Pani na dietę?

Już dawno chciałam odwiedzić dietetyka, gdyż samodzielne próby zrzucenia wagi kończyły się niepowodzeniem a kg zamiast ubywać to przybywało. Nie czułam się dobrze ze swoim wyglądem. Nadmiar kg bardzo mi przeszkadzał. Po zobaczeniu efektów diety u koleżanki i po rozmowie z nią od razu podjęłam ostateczną decyzję i zapisałam się na wizytę.


Co czuła Pani przed wizytą?
 

Na początku trochę się bałam czy dam radę. Jednak chęć zmiany była tak silna, że postanowiłam, że się nie poddam. Rozmowa z Panią Eweliną dodała mi siły i motywacji, że się uda. Postanowiłam pokazać wszystkim, że dam radę i schudnę.


Jakie były początki?
 

Początki były bardzo trudne. Pierwsze trzy dni były najgorsze. Czułam się głodna ale między posiłkami ratowałam się wodą i nie odpuszczałam. Pani Ewelina uprzedzała, że tak będzie więc musiałam przetrwać ten czas. Potem było już łatwiej, aż w końcu organizm przyzwyczaił się do nowych smaków i regularności. Nie czułam głodu, a czasami nawet posiłki były zbyt obfite! Dodatkowo z każdym wejściem na wagę motywacja rosła.


Jak zmieniło się samopoczucie fizyczne i psychiczne po redukcji?
 

Po utracie kg jest świetnie. Czuję się fantastycznie. Wreszcie mogę założyć na siebie ubrania, które mi się podobają. Przed dietą miałam podwyższony cholesterol, glukozę na granicy normy. A teraz wyniki są rewelacyjne. Wszystko się unormowało. A najfajniejsza jest zmiana nawyków żywieniowych. Teraz inaczej przygotowuję potrawy, bardziej rozsądnie. Oczywiście słabości się zdarzają, ale pracuję nad tym, żeby zredukować je do minimum. Każde odstępstwo jest od razu widoczne na wadze. Dieta to tylko połowa sukcesu. Najważniejsze i najtrudniejsze jest utrzymanie tych efektów i zmiana nawyków na stałe.

Sprawdź swoje dane osobobowe Sprawdź swoje dane osobobowe